5 kroków do biurowej strategii oszczędzania energii

Mówiąc o oszczędzaniu energii w biurowcach, myślimy o supernowoczesnych technologiach, szkle fasadowym pełniącym rolę paneli fotowoltaicznych, wiatrakach na dachach czy zautomatyzowanych systemach rozprowadzania światła słonecznego. Zapominamy często o tym, że zanim zastosujemy te systemy i narzędzia, możemy zoptymalizować zużycie energii, wprowadzając proste i sprawdzone strategie.


Wytypowaliśmy pięć typów działań, które rekomendujemy przeprowadzić, żeby stworzyć solidne podstawy dla biurowej strategii oszczędzania energii. Potraktowanie poważnie wytycznych optymalizacyjnych przyniesie pozytywne efekty nawet w małym obiekcie biurowym – oszczędności będą rosły wprost proporcjonalnie do powierzchni przestrzeni biurowej. 

  1. Gaś światło i zrezygnuj z trybu stand-by

Współczesne systemy BMS pozwalają na automatyczne wyłączanie świateł w każdym pomieszczeniu, w którym nikt aktualnie nie przebywa. Można też zadbać o to, aby po opuszczeniu biur przez użytkowników wyłączone zostały również wszystkie urządzenia elektroniczne, poza tymi, od których zależy bezpieczeństwo budynku. Przeprowadzono liczne badania dowodzące, jak wysokie rachunki płacimy za niefrasobliwe pozostawianie urządzeń w stanie czuwania czy nieodłączonych ładowarek. Kilka urządzeń pozostających po godzinach pracy w stanie stand-by nie oszołomi nas oszczędnościami, jeżeli postanowimy je regularnie wyłączać. Jeżeli jednak mamy do czynienia z setkami czy tysiącami urządzeń – gra zaczyna być warta zachodu.

  1. Nie pracuj na starym sprzęcie

Wymiana wyeksploatowanego sprzętu na nowy to nie tylko większe możliwości usprawnienia i przyspieszenia realizacji zadań, ale także wymierne obniżenie zużycia energii elektrycznej. Nowy sprzęt biurowy oznacza też wykorzystanie różnych technologii, które umożliwiają oszczędzanie materiałów eksploatacyjnych, takich jak papier czy tonery do drukarek.

Mówiąc o sprzęcie biurowym, mamy na myśli przede wszystkim wyposażenie IT, w tym szczególnie komputery stacjonarne, serwery czy urządzenia wielofunkcyjne, czyli popularne MFP (Multi Function Product). Jednak nie powinniśmy zapominać o takich „drobiazgach” jak lampy biurkowe, ładowarki i niszczarki do papieru. W masie generują bardzo pokaźne zapotrzebowanie na energię elektryczną, która jest często zużywana tylko dlatego, że korzystamy z archaicznego sprzętu. 

Zalecenie, aby nie pracować na starym sprzęcie, odnosi się też w dużym stopniu do rodzaju oświetlenia. Zgodnie z ogólną tendencją tradycyjne oświetlenie żarowe, halogenowe oraz – do niedawna władające niepodzielnie biurowcami – świetlówki, obecnie zastępowane są oświetleniem LED-owym. Nowa technologia oznacza więcej (siła światła) za mniej (opłaty): LED dystansują wyraźnie inne technologie pod względem sprawności świetlnej.

  1. Nie unikaj słońca

Jeżeli biurowiec ma dobrą lokalizację (odpowiednia wysokość, otwarta przestrzeń) i został właściwie zaprojektowany (dużo przeszkleń, świetliki sufitowe, przezroczyste ściany i sufity), należy maksymalizować wykorzystanie naturalnego oświetlenia. Światło naturalne nie tylko jest darmowe, ale także zdecydowanie najzdrowsze dla ludzkiego wzroku.

Problemem może być odpowiednie dozowanie intensywności wpadających do pomieszczeń promieni słonecznych. Silnie nasłonecznione budynki mogą przegrzewać się, co zniweczy plany oszczędnościowe: energia zaoszczędzona na oświetleniu nie zrównoważy tej, którą pochłoną systemy klimatyzacji. Rozwiązaniem tego problemu mogą być rolety oraz specjalistyczne folie przyciemniające szkło.

  1. Rozważ zastosowanie alternatywnych źródeł energii

Panele fotowoltaiczne, to absolutne minimum. Nie jest to alternatywne źródło energii, które pozwoli zastąpić zasilanie zewnętrzne. To fakt. Jednak doskonale obniża koszty codziennego użytkowania i – przy opracowaniu systemu magazynowania – może zapewnić podtrzymanie newralgicznych systemów na wypadek awarii sieci publicznej. 

  1. Zrób audyt, wytycz cele, prowadź ewaluacje

Najważniejsze jest, żeby nie działać na ślepo, lecz na podstawie o konkretnych danych. Wdrażanie biurowej strategii oszczędzania energii należy zacząć od zlecenia audytu. Można do tego wykorzystać własny dział FM lub wynająć firmę zewnętrzną. Dzięki temu dowiemy się, gdzie tracimy najwięcej i jakie obszary są najbardziej energochłonne. Dysponując takimi danymi będziemy mogli położyć największy nacisk na te obszary, które są najbardziej zaniedbane, a przez to najłatwiej poddają się optymalizacji.

Warto też wytyczać cele długoterminowe i miesięczne plany zużycia energii. Powinny być realne i możliwe do spełnienia – metodą małych kroków można osiągnąć najwięcej. Kluczową sprawą jest również monitorowanie realizacji strategii, wychwytywanie oraz naprawianie nieprawidłowości. Wymaga to ścisłej współpracy pomiędzy facility managerem i osobami decyzyjnymi. Wdrożenie i stosowanie programu oszczędnościowego mają większe szanse na sukces, gdy osoby odpowiedzialne za realizację projektu posiadają relatywnie dużą niezależność. Oznacza to, że znacznie lepszym pomysłem będzie podpisanie umowy z zewnętrzną firmą FM, niż zlecanie prowadzenia projektu własnym pracownikom.